Kobieta wymiotogenna

KONGREGACJA NAUKI WIARY

Dekret ogólny
w sprawie przestępstwa,
jakim jest usiłowanie udzielenia kobiecie święceń kapłańskich

Kongregacja Nauki Wiary, w trosce o ochronę natury i ważności sakramentu kapłaństwa, na mocy specjalnego uprawnienia nadanego jej przez najwyższą władzę Kościoła (por. kan. 30 KPK), na sesji zwyczajnej 19 grudnia 2007 r., zarządziła, co następuje:

W myśl przepisu zawartego w kanonie 1378 Kodeksu Prawa Kanonicznego zarówno ten, kto usiłuje udzielić święceń kapłańskich kobiecie, jak też kobieta, która usiłuje je przyjąć, podlegają ekskomunice wiążącej mocą samego prawa, zarezerwowanej Stolicy Apostolskiej.

Jeśli ten, kto usiłuje udzielić święceń kapłańskich kobiecie, jak i kobieta usiłująca je przyjąć są wiernymi, których obowiązuje Kodeks Kanonów Kościołów Wschodnich, w myśl przepisu zawartego w kanonie 1443 tegoż Kodeksu podlegają oni karze ekskomuniki większej, której zdjęcie zarezerwowane jest Stolicy Apostolskiej (por. kan. 1423 Kodeksu Kanonów Kościołów Wschodnich).

Niniejszy dekret obowiązuje od momentu opublikowania w «L’Osservatore Romano».*

Kard. William Levada
Prefekt

+ Angelo Amato, S.D.B.
Arcybiskup tytularny Sili
Sekretarz

*«L’Osservatore Romano», wyd. codzienne», n. 125, 30 maja 2008 r.

Oraz

11 Kobieta niech się uczy w ciszy i z całą uległością. 12 Natomiast nie pozwalam kobiecie uczyć ani kierować mężem. Niech raczej zachowa wewnętrzny spokój i ciszę.[b]13 Bo najpierw został ukształtowany Adam, potem Ewa. 14 I nie Adam został zwiedziony, lecz kobieta, gdy została zwiedziona, dopuściła się przestępstwa. 15 Zbawienie swoje natomiast spełni przez macierzyństwo, jeśli pozostanie w wierze, miłości, w poświęceniu i równowadze.

1TM2

Oraz

# Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego. Wj 20, 1-17, BT

Przecież wszyscy wiemy, że niewiele różni kobietę od wołu, osła i innych rzeczy…

Oraz

[Za czasów] Piusa XII (1939-1956) pozostawał w mocy przepis kościelny stanowiący: “Kobiecie pod żadnym warunkiem nie wolno zbliżać się do ołtarza, a uczestnicząc w nabożeństwie, winna zachować stosowną odległość”.

Acta Apostolicae Sedis, t.48, 1958, s.658, za: Cornwell, Papież Hitlera…, s.426.

Oraz

Tertulian, (160-220) Ojciec Kościoła:

# Kobieta to bezbożne furie chuci.

# To brama, przez którą wdziera się diabeł

# Oskarża ogół kobiet: Tyś jest tą, która dopuściła diabła, ty złamałaś pieczęć owego drzewa, ty jako pierwsza naruszyłaś prawo boskie i ty skusiłaś tego, do którego diabeł nie umiał przystąpić. Tak łatwo rzuciłaś na ziemię mężczyznę, istotę stworzoną na podobieństwo Boga. Przez twoją winę, to znaczy gwoli śmierci, musiał tez umrzeć Syn Boży, a ty myślisz jeszcze o ozdobach na twoją obwiedzioną futrem szatę!? (De cultu feminarum 1, 1)

# Podstawą małżeństwa i podstawą rozpusty jest ten sam akt. Dlatego mężczyzna postępuje najlepiej, jeżeli nie tka kobiety. (De exhortatione castitatis 9) 

# Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej.

Św. Klemens Aleksandryjski (ok. 150-ok. 215), filozof i teolog chrześc.; ojciec Kościoła:

# U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd.

Św. Jan Chryzostom, Ojciec Kościoła:

# Za twym mężem winno iść twe pożądanie, i on winien być twoim panem .… zniż się zatem do poddaństwa .… bądź jedną z podległych.

# “Istnieje przecież wiele okazji w świecie, które osłabiają sumienność duszy. Należy do nich nade wszystko obcowanie z kobietami. Sprawując pieczę nad rodzajem męskim, zwierzchnik nie powinien zapominać o niewieścim, który właśnie z powodu swej większej skłonności do grzechu wymaga też większej troski” (O kapłaństwie VI, rozdz. 8)

Św. Augustyn, 354-430 — jeden z największych Ojców Kościoła:

# Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie.

# “Nie wiem, do jakiej pomocy mężczyźnie została stworzona kobieta, jeśli wykluczymy cel prokreacji. Dlaczego mimo to cel ten się wyklucza, nie rozumiem. Jeśli kobieta nie została dana mężczyźnie do pomocy w rodzeniu dzieci, w takim razie do czego? Może do tego, by razem uprawiali ziemię? W takim razie lepszą pomocą dla mężczyzny byłby mężczyzna. To samo tyczy się pociechy w samotności. O ileż przyjemniejsze jest życie i rozmowa, gdy mieszkają ze sobą dwaj przyjaciele niż mężczyzna i kobieta” (De Gen. ad litt. 9,5-9)

Jan Kasjan, opat z Massilli (Marsylia), IV/V w.:

# W samotności pustynnej i w milczeniu doszedł ojciec Paweł do takiej czystości serca, że nie tylko nigdy nie spojrzał w twarz niewiasty, ale nawet na szatach niewieścich nie spoczęło oko jego. Gdy pewnego razu w towarzystwie ojca Archelbejusza, mieszkającego w tej samej pustyni, podążał do celi któregoś ze starszych ojców, spotkali przypadkiem niewiastę. Tak się przeraził tym spotkaniem ojciec Paweł, że poniechawszy tych pobożnych odwiedzin zaczął uciekać do swego klasztoru z takim pośpiechem, że nikt by przed lwem lub okrutnym jakim smokiem tak nie pierzchał. [ 5 ]

Św. Ambroży, zm. 397, Ojciec Kościoła:

# Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga. [ 6 ]

# Jezus mówi do niej (Marii Magdaleny — przyp.): „Kobieta”. Ta, która nie wierzy, jest kobietą i [ludzie] zwracają się do niej określając jej płeć; kobieta natomiast, która wierzy — przekształca się w osobę doskonałą, w mężczyznę. (CSEL 23, 3, 514)

Św. Hieronim (zm. 419/420), Ojciec Kościoła, sekretarz i przyjaciel papieża Damazego, patron uczonych i biblistów:

# Tak długo, jak kobieta żyje po to, by rodzić, i dla dzieci, tak długo między nią i mężczyzną istnieje taka sama różnica, jak między ciałem i duszą; jeżeli jednak pragnie Chrystusowi bardziej służyć niż światu — wówczas przestanie być kobietą i nazwą ją „mężczyzną”, gdyż życzymy sobie, by wszyscy zostali podniesieni do stanu doskonałego mężczyzny (Komentarz do Listu do Efezjan 5)

# Jeśli dobrze jest nie zadawać się z niewiastą, to źle jest zadawać się z nią. (Adversus Jovinianum 1, 4)

# Małżonkowie żyją niczym bydło (Adversus Jovinianum), a spółkowanie z kobietami upodabnia mężczyzn do świń i innych nierozumnych bydląt, jak pisał do Jowiniana: Przychylni tobie są ludzie opaśli, pogodni z usposobienia, lubiący się stroić. Dołącz do nich wszystkie świnie i psy, a że lubisz mięso, to i sępy, orły, jastrzębie i sowy… Wszyscy ludzie o pięknych obliczach, wszyscy z wymyślnymi lokami, wszyscy ludzie o rumianych policzkach to twoja trzoda, albo lepiej powiedzieć, że chrząkają oni razem z twoimi świniami… Każdy z twoich świniopasów jest bogatszy niż nasz pasterz, a kozły przyciągają ku sobie wiele kóz. Stali się oni podobni rumakom tęskniącym do klaczy: rżą na sam widok niewiast. Marne kobietki też śpiewają pieśń stworzoną przez ich mistrza: Bóg żąda tylko nasienia”

Boethius (480-524), chrześcijański filozof:

# Kobieta jest świątynią zbudowaną na bagnie

Św. Odo ( 878-942):

# Gdyby ludzie mogli dostrzec to, co kryje się pod skórą… oglądanie kobiety powodowałoby tylko wymioty… Skoro sami nawet koniuszkami palców nie chcemy dotykać śluzu i łajna, dlaczego tak gorliwie pożądamy objęcia naczynia z nieczystościami

Św. Anzelm, arcybiskup Cantenbury, XI w.:

# Kobieta ma jasną twarz i miłą postać. Podoba się bardzo, ta mleczno-biała kreatura! Ale gdy otworzy się jej wnętrze i wszystkie inne regiony jej ciała, okaże się jak plugawą tkankę zawiera ta biała skóra. [ 7 ]

Św. Franciszek z Asyżu (1182-1226):

# Kto obcuje z kobietami narażony jest na ,,skalanie swego ducha, tak samo jak ten, kto idzie przez ogień, naraża się na poparzenie stóp.

Św. Albert Wielki (ok. 1193-1280), kościelny przyrodnik, doktor Kościoła i nauczyciel św. Tomasza:

# “Kobieta jest mniej skłonna (niż mężczyzna) do obyczajności. Gdyż kobieta zawiera więcej płynu niż mężczyzna, a właściwością płynu jest, że łatwo przyjmuje, a trudno zatrzymuje. Płyn łatwo się porusza. Dlatego kobiety są niestałe i wścibskie. Gdy kobieta ma z mężczyzną stosunek, chciałaby możliwie jednocześnie leżeć pod innym. Kobieta nie zna wierności. Wierz mi, jeśli dasz jej wiarę, będziesz rozczarowany. Wierzaj doświadczonemu nauczycielowi. Dlatego mądry mężczyzna jak najmniej zwierza się swej żonie ze swych planów i czynów. Kobieta jest nieudanym mężczyzną i w porównaniu z mężczyzną ma uszkodzoną i wadliwą naturę. Dlatego jest niepewna siebie. Czego sama nie potrafi zdobyć próbuje osiągnąć zakłamaniem i diabelskimi oszustwami. Dlatego, mówiąc krótko, należy się strzec każdej kobiety jak jadowitego węża i rogatego diabła. Gdybym mógł powiedzieć, co wiem o kobietach, cały świat by się zdumiał… Dokładnie mówiąc kobieta nie jest mądrzejsza lecz przebieglejsza (podstępniejsza) od mężczyzny. Mądrość ma posmak dobra, przebiegłość — zła. Dlatego też w uczynkach złych i perwersyjnych jest kobieta mądrzejsza, tzn. przebieglejsza od mężczyzny. Uczucia pchają kobietę w stronę wszystkiego, co złe, tak jak rozum porusza mężczyznę w stronę wszystkiego, co dobre” (Questiones super de animalibus XV q.11)

Św. Tomasz z Akwinu, zm. 1274:

# Kobieta jest jedynie pomocą w płodzeniu (adiutorium generationis) i pełni pożyteczną rolę w gospodarstwie domowym.

# Ludzie stanu dziewiczego otrzymają sto procent nagrody w niebiesiech, owdowiali — sześćdziesiąt procent, a żonaci — trzydzieści procent. (Summa Theologiae 2-2 q.152)

# Dzięki temu, że składają śluby dziewictwa lub stanu wdowieńskiego i przez to zostają zaślubione Jezusowi — zostają podniesione do godności mężczyzn (promoventur in dignitatem virilem)

# Kobiety są błędem natury… z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu… są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny… Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest mężczyzna.

# Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów.

# Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych.

Enea Silvio/Papież Pius II (1458-1464):

# Gdy widzisz kobietę, myśl, że to diabeł! Jest ona rodzajem piekła.

François Garasse SJ, 1623:

# Kobiety trzeba trzymać z dala od tego niebezpiecznego tekstu (Biblii), i od wszelkiej nauki w ogóle. Kobieta uczona to coś gorszego niż brodata. Poważnego uszczerbku doznałaby cnota dzieweczki, gdyby wolno jej było czytać Pieśń Salomona albo historię Zuzanny. [ 8 ]

Abraham a Santa Clara (1644 — 1709):

# …że piękna i wystrojona kobieta jest świątynią, która została zbudowana nad wielką kloaką (super Cloacum) …Kto będzie chciał wielbić łajno jako Boga?

Biskup Maksimus z Turynu:

# Przyczyną wszelkiego zła jest niewiasta.

*

# Klerykalny mizoginizm był bardzo rozpowszechniony. Pewien biskup określił swój stosunek do kobiet bardzo dosadnie: “A któżby chciał brać w objęcia ipsum stercoris saccum, worek pełen gówna?”. Święty Bernard odmawiał siadania na krześle, na którym uprzednio siedziała kobieta.

I tak dalej i tak dalej…

Jako misio o bardzo małym rozumku tak myślę i myślę i myślę  i za cholerę nie mogę wymyślić dlaczego współczesne, wyemancypowane kobiety w dalszym ciągu przynależą do Kościoła Katolickiego i dlaczego dobrowolnie wyznają tę degradującą ich doktrynę… No nie rozumiem…

Advertisements

Nocturnal primate - dumb as I am now it used to be worse.

Posted in activism, atheism, education, ignorance, religion

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: